Mit: „WIBOR jest nielegalny, więc każda sprawa to pewna wygrana.”
Fakt: WIBOR jest legalnym wskaźnikiem. Wygrywa się przez wykazanie nieuczciwych klauzul i braku przejrzystości w Twojej umowie, nie przez „obalanie wskaźnika”.
Mit: „Nikt jeszcze nie wygrał – szkoda zachodu.”
Fakt: Zapadają pierwsze korzystne rozstrzygnięcia (unieważnienia i zabezpieczenia). Linia orzecznicza się rozwija – liczy się jakość argumentów i dowodów.
Mit: „Złożę pozew i przestanę płacić raty.”
Fakt: Płacisz dalej aż do wyroku (chyba że sąd da zabezpieczenie). Sam pozew nie uprawnia do wstrzymania spłat.
Mit: „Bank zabierze mi dom za to, że go pozywam.”
Fakt: Nie. Jeśli regulujesz raty, nie ma podstaw do wypowiedzenia z powodu samego pozwu.
Mit: „Wygrana to darmowe mieszkanie.”
Fakt: Przy unieważnieniu oddajesz kapitał, bank oddaje Twoje płatności (odsetki/prowizje). Bilans bywa bardzo korzystny, ale to nie „prezent” – to przywrócenie równowagi.
Co naprawdę warto wiedzieć?
- „Pozew WIBOR – czy warto?” – jeśli klauzule są niejasne, a bank nie wyjaśnił ryzyka, warto rozważyć.
- „Jakie są szanse?” – zależą od umowy i dowodów; rosną z rzetelną analizą.
- „Jak zacząć?” – audyt umowy, kalkulacja korzyści (unieważnienie vs. odwiborowanie), decyzja o pozwie.
Plan działania w 3 krokach
- Wyślij umowę do analizy (bezpłatnej).
- Otrzymaj opinię z oceną szans i rekomendacją ścieżki.
- Zdecyduj: reklamacja/negocjacje czy pozew z wnioskiem o zabezpieczenie.
Potrzebujesz prostego „tak/nie” co do sensu pozwu w Twojej sytuacji? Daj nam 1 PDF (umowa + aneksy) – wrócimy z klarowną odpowiedzią i wariantami działań.